Jakiś czas temu mój syn chorował na Angry Birds.
Chciał posiadać wszystko co było związane z tym ptactwem. Pewnego dnia w
markecie natknęliśmy się na pluszową wersję bohaterów ulubionej gry. Po
zobaczeniu ceny pluszaków postanowiłam, że sama uszyję wymarzonego Czerwonego.
Efekty widoczne poniżej. Kuba był zadowolony więc chyba nie wyszło najgorzej.
.jpg)
.jpg)